Przy zbiegu pewnych okoliczności, i tylko w tych okolicznościach, zbiorowość ludzi nabiera zupełnie nowych właściwości, różnych od tych, jakie posiadają poszczególne jednostki składające się na tłum.

Dwa wilki zastanawiają się czego nie wiedzą patrząc jak myszy skaczą stadem z urwiska

Czasem warto się zastanowić co jest przyczyną trendu, zanim się do niego przyłączy.
Ślepe podążanie za tłumem może mieć fatalne konsekwencje.
Obrazek: Andrzej Mleczko

1. Owczy pęd

Owczy pęd to chyba najbardziej znane i związane z psychologią tłumu zachowanie. Efekt owczego pędu polega na sytuacji, gdy jednostka podejmuje decyzje uwzględniając w ocenie decyzje innych osób.

Obrazek czarnej owcy otoczonej białymi owcami różnej wielkości

Bycie czarną owcą w stadzie czasami się opłaca.
fot. Shutterstock

Na przykład jeśli są mocne spadki kursów, to i ja postawię, bo pewnie pojawiła się jakaś znacząca informacja. Wywołuje to często efekt lawinowy, którego wynik nie zawsze jest zgodny z oczekiwaniami gracza.

2. Cechy tłumu

  1. Zanika poczucie własnej odrębności. Uczucia, myśli i działania jednostek zaczynają mieć własny, wspólny kierunek.
  2. Poziom inteligencji tłumu jest znacznie obniżony w stosunku do poziomu inteligencji poszczególnych jednostek. Decyzje podejmowane w tłumie są więc zwykle prymitywne i najprostsze.
  3. Uczucia tłumu są zwykle proste i przesadne, nieraz gwałtowne.
  4. Jednostka w tłumie, choćby pod wpływem samej jego liczebności, nabywa poczucia niezwyciężonej potęgi, dzięki czemu czasem pozwala sobie na upust tych namiętności, które, będąc sama, z pewnością by stłumiła. Zanika poczucie odpowiedzialności. Tłum jest anonimowy, więc nieodpowiedzialny.
  5. Zaraźliwość, a konkretnie zaraźliwość uczuć i czynów uczestników jest typowym zjawiskiem występującym w tłumie. Osoba w tłumie jest podatna na sugestie i ma zmniejszony stan świadomości i w dużym stopniu stłumione racjonalne myślenie.
  6. Każda osoba stając się częścią tłumu zstępuje kilka stopni niżej w rozwoju kulturowym

Znajomość reguł rządzących tłumem jest więc ważna, ponieważ tłum idący za jakąś sugestią jest mało podatny na zmianę i próbę opanowania go.

Trzeba o tym pamiętać by nie walczyć z tłumem. Tak naprawdę mamy siłę i moc przekonywania w stosunku do pojedynczych osób lub grupek osób. Tłum kieruje się własnymi prawami, może iść za szczytnymi ideami, ale w określonych sytuacjach może być niebezpieczny dla naszej kieszeni!

3. Zastosowanie psychologii tłumu do tradingu

Jeśli podczas tradingu na giełdzie zakładów pojawi się gwałtowny spadek kursów, idealnym momentem jest na przyłączenie się do niego na początku i „odstawienie się” w momencie gdy trend zaczyna się odwracać.

Dla tłumu nieistotne jest, że dany kurs może „nie mieć value”. Raz zapoczątkowana panika pobudzana spekulacjami zostaje opanowana dopiero po pewnym czasie. Bukmacherzy zwykle blokują wtedy kursy. Jeśli podejrzany o kontuzje nie będzie wykazywał oznak kontuzji, kursy zwykle i tak szybko nie wracają do starego poziomu.

Przykładowo jeden z zawodników tenisa przewrócił się i zaistniało uzasadnione podejrzenie, że został kontuzjowany. Kurs przed upadkiem wynosił na niego @1.15. Powinno się kupić LAY po jak najniższym kursie i poczekać na wzrosty. Np. kupiliśmy po @1.20 , a kurs wzrasta i po kursie BACK @1.55 ktoś wystawia dużą kwotę, że postawi na tego gracza. To może być solidny punkt podparcia od góry i warto rozważyć greenbook po kursie ok. @1.50 poniżej tej wartości.