Ilość informacji, jaką musisz zdobyć, by zacząć zarabiać na zakładach bukmacherskich jest ogromna. Dlatego własny Podręcznik typowania wyniesie Cię na wyższy poziom obstawiania!

podrecznik-typowania.jpg

Spis treści

  1. Czym jest Podręcznik typowania? [SZABLONY]
  2. Dlaczego warto prowadzić Podręcznik typowania?
  3. Rodzaje plików do folderu Podręcznik typowania
    • Pliki Worda
    • Kartki papieru
    • Mapy myśli
    • Inne
  4. Szukanie schematów i badanie hipotez
    • Pytania pomocnicze
    • Badanie hipotez

1. Czym jest Podręcznik typowania? [SZABLONY]

Def. Podręcznik typowania to zestaw plików do zapisywania myśli, spostrzeżeń, wniosków i wynikających z nich zasad, których powinieneś, i chcesz, się trzymać obstawiając zakłady bukmacherskie.

 

Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów.
/Albert Einstein/

1.1. Zbiór procedur

Twój Podręcznik typowania będzie zbiorem wiedzy, procedurinformacji, jakie udało Ci się zdobyć. W Podręczniku typowania możesz zawrzeć wszystko to, co pomoże Ci w uzyskiwaniu dobrych wyników finansowych, ale także pozwoli Ci zadbać o ciało i umysł. Słaba kondycja da słabe wyniki.

Większość graczy trzyma swój Podręcznik typowania TYLKO w GŁOWIE. Udokumentowanie go na piśmie daje szereg zalet, a często stanowi moment przełomowy w rozwoju gracza, o czym za chwilę.

W moim Podręczniku typowania umieszczam informacje dot. zakładów bukmacherskich:

  • wszystkie ogólne zasady, którymi chcę się kierować,
    np. nie graj po alkoholu,
  • określenie dyscyplin i rynków docelowych, które obstawiam lub zamierzam obstawiać,
  • CHECKLISTA: wszystkie strategie/procedury, zgodnie z którymi obstawiam,
    np. wystawianie niskich kursów <1.25 z późniejszą kontrą po wartościowym kursie w stronę przeciwną,
  • sposób podziału budżetu na kapitały, system stawkowania,
    np. budżet 5.000€ z podziałem na płaskie stawki 100€/zakład,
  • spostrzeżenia
    np. kiedy jest najlepszy okres do obstawiania mojej dyscypliny,
  • pomysły,
    np. może warto obstawiać przeciwko faworytom w turniejach niższej rangi, gdy zbliża się turniej wielkoszlemowy,
  • pytania,
    np. skąd brać informacje o kontuzjach?,
  • hipotezy do zbadania,
    hp 1: jeśli pierwszy set kończy się przegraną faworyta w tie-breaku, to czy warto grać na faworyta w meczu?
  • wnioski płynące z hipotez,
    (spisuję także te hipotezy, które nie dają zysku, by wykluczyć ich ponowne sprawdzanie w przyszłości),
  • jeśli chcesz, można dodać studia przypadków i tym podobne,
    np.
    w meczu [kto z kim?] przy takim stanie było widać, że jeden z zawodników się przewrócił; podejrzewałem [rodzaj kontuzji] i rozważałem obstawienie przeciwko [zawodnik] po kursie [wysokość kursu BACK]; było widać, że zawodnik ma [objawy], ale mimo to wygrał); studia przypadków mają służyć wyciąganiu wniosków na przyszłość.

Słowem wszystko, co może Ci pomóc uporządkować chaotyczną grę i ukierunkuje twoje wysiłki i działania.

1.2. Checklista

Czy często spotkasz się z dylematem czy w danej sytuacji powinieneś postawić zakład czy nie?
Jednym z najważniejszych elementów Podręcznika typowania wydaje mi się checklista.

Stwórz checklistę, w której umieścisz kryteria, według których dobierasz mecze.
Następnie uzasadnij dlaczego twoim zdaniem będzie to opłacalne.
To wszystko musisz zapisać, bo pamięć bywa ulotna.

Gdy już to zapiszesz, przeczytaj. Jeśli w trakcie czytania pojawiają ci się jakieś wątpliwości czy obawy, to znaczy, że czegoś brakuje albo jest błędne.
Checklista będzie twoim fundamentem. Twoją formą bezkształtną, którą następnie będziesz szlifował jak artysta rzeźbę.

Możesz od razu spisać wszystko co masz w głowie i poświęcić kilka dni na doprecyzowanie wielu szczegółów.
Albo „iść na żywioł” i wprowadzać poprawki stopniowo (za każdym razem gdy zrobisz błąd). Ta metoda będzie przyjemniejsza, ale bardziej kosztowna.

Nie staraj się stworzyć idealnej checklisty od razu, bo to niemożliwe. Takie podejście będzie cię tylko frustrowało.
Spójrz na to jak na proces doskonalenia. Nieważny jest tylko końcowy rezultat, ale także droga, którą idziesz.
Ciesz się nią 🙂 Jeśli nie sprawia ci frajdy, to coś jest nie tak.

1.3. Spisz swoje zasady

Jeżeli spiszesz wszystkie swoje zasady, które masz w głowie, zgodnie z którymi wydaje Ci się, że powinieneś obstawiać, to pozbędziesz się dylematu pt. czy obstawiać czy nie: popatrzysz czy znaleziony mecz spełnia kryteria. To da ci jasną odpowiedź i ograniczy wpływ emocji na twoje decyzje. Początkującym graczom zdecydowanie przeszkadzają zamiast pomagać, bo ich wiedza i praktyka jest jeszcze zbyt mała.

Gdy zobaczysz, że twój mecz nie pasuje do schematu,  to już wiesz że możesz mieć do czynienia z obstawianiem na siłę. Może się jednak zdarzyć, że nie uwzględniłeś czegoś na swojej checkliście. Wróć do niej, gdy opadną emocje, i zastanów się czy powinieneś poprawić checklistę, czy nie.

Pamiętaj, że możesz także wykreślać jakieś elementy z checklisty. Ważna jest prostota, bo jeżeli zasad jest za dużo, to można się łatwo pogubić.

Jak stworzyć checklistę? Zapisz ją w pliku procedur.

1.4. Tworzenie pliku procedur

Podręcznik typowania aktualizuję na bieżąco za każdym razem, gdy znajduję wartościowe informacje. Stosuję go do różnych dziedzin życia, w których chcę osiągnąć sukces: szachy, giełda GPW, surowce, komunikacja bez przemocy.

Już teraz pobierz Podręcznik typowania i zacznij go edytować. Udostępniam jedynie SZABLONY, by nie ograniczać twojej kreatywności. Podczas samodzielnego tworzenia Podręcznika typowania, masz szansę wiele się nauczyć.

Podręcznik typowania DOWNLOAD [SZABLONY]

Wypakuj folder 'Podrecznik-typowania' na swój komputer i przenieś do niego wszystkie pliki, jakie już zgromadziłeś, na temat zakładów.

2. Dlaczego warto prowadzić Podręcznik typowania?

Jak już pewnie zauważyłeś, ilość wiedzy o zakładach bukmacherskich, jaką potrzebujesz zgromadzić i przyswoić (!), jest ogromna. Umysł ludzki ma ograniczone możliwości rozumienia i zapamiętywania.

Nie jesteś w stanie wszystkiego zapamiętać i „ułożyć sobie w głowie”. Potrzebujesz zewnętrznego nośnika, który ci w tym pomoże.

Ile razy zdarzyło Ci się, że widziałeś jakąś informację, ale nie pamiętasz gdzie? Po co tracić czas na poszukiwania tego, co już kiedyś wiedziałeś/przeczytałeś? W dodatku bez gwarancji, że znajdziesz.

3. Rodzaje plików do folderu Podręcznik typowania

Pliki Worda będą głównym rodzajem plików, jakie będziesz umieszczał w folderze Podręcznik typowania. Nie jest to jedyna opcja.

Możesz także zastosować kartki papieru lub mapy myśli i przechowywać je w postaci skanów, zdjęć czy plików.

3.1. Pliki Worda

Pliki Worda na komputerze są o tyle niewygodne, że zapisywane treści mają charakter liniowy: jedne elementy występują zawsze po innych (nie to, co w mapach myśli).

Gdy powstaje dokument na ponad 50 stron, zaczyna się robić problem, ale rodzaj mapy myśli stanowi wtedy pasek Nawigacji. Dzięki dzieleniu treści na nagłówki: Nagłówek 1, Nagłówek 2 i Nagłówek 3 można łatwo zadbać o szybkie znajdowanie potrzebnych informacji:

nawitagor-naglowki.png

Plan treści darmowego programu do edycji treści – OpenOffice, fot. SureBety.pl

Największą zaletą dla mnie jest to, że mogę dowolnie:

  • edytować treść,
  • formatować wygląd,
  • wklejać grafikę (mapy myśli także),
  • linkować do stron www.

Żadna z innych metod nie daje mi takiej swobody. Na komputerze przeniesienie bloku notatek zajmuje kilkanaście sekund. Gdy komputera nie mam w pobliżu, zapisuję coś na kartce, by potem wprowadzić do komputera.

UWAGA:
Wszystkie pliki dot. zakładów warto zebrać w jednym folderze i pamiętać o jego cyklicznej archiwizacji.

3.2. Kartki papieru

Kartki papieru zawsze możesz mieć „pod ręką”. Nie potrzebujesz komputera, by dodawać i zmieniać notatki. Notatki możesz porządkować w segregatorze za pomocą koszulek i kolorowych zakładek.

Wadą takiego rozwiązania są względy ekologiczne i trudność w nanoszeniu korekt.

Niektórym odpowiada to, że przepisują coś na nowo, bo przy okazji uczą się tego, co napisali. Mnie osobiście drażni ciągłe przepisywanie, bo czas to pieniądz.

Tylko szkice pomysłów prowadzę w formie papierowej, zwłaszcza gdy mogę je przedstawić w formie mapy myśli lub rysunków. Potem wnioski z tych przemyśleń przenoszę do komputera, a kartki daję na makulaturę.

UWAGA:
Do ważniejszych projektów warto używać kolorów, aby łatwiej zapamiętywać i wyróżniać. Do nauki bardzo dobrze sprawdzają się mapy myśli, które na kartce łatwo stworzyć. Często używam tej metody do skomplikowanych tematów.

Dla mnie metoda zbierania wiedzy na kartkach się nie sprawdziła. Ilość pomysłów, jakie powstawały, sprawiła, że utonąłem w kartkach, których nie potrafiłem potem posegregować tematycznie ani priorytetowo.

Notatki, nad którymi skończyłeś pracę, polecam zeskanować i trzymać uporządkowane w folderach na komputerze.

3.3. Mapy myśli

Istnieją fantastyczne programy do tworzenia własnych map myśli. Używałem darmowego programu FreeMind, ale nie zrobił rewolucji w moim życiu.

Jedna mapa to zwykle jeden temat, ale tematów do omówienia jest bardzo wiele!

mapa-mysli.png

Prosta mapa myśli do artykułu Ustawa hazardowa 2017, fot. SureBety.pl

Musiałbym stworzyć kilkadziesiąt albo nawet kilkaset map, by uporządkować swoje myśli. Na 100% pogubiłbym się w tym. Musiałbym porządkować tę wiedzę, tworząc odpowiednie foldery na komputerze, a integracja czy rozdzielanie poszczególnych map są niemożliwe!

To dyskwalifikuje metodę map myśli jako główną metodę zbierania wiedzy, z uwagi na brak elastyczności.

Mapy myśli mogą natomiast sprawdzić się do prostych zagadnień, które potem można zeskanować i wkleić do pliku Worda.

Plusem dla niektórych może być możliwość dodawania do map myśli emotikonek czy grafik.

3.4. Inne

Do uporządkowania dużych zbiorów danych na pewno warto użyć plików Excel.

Do zarządzania czasem warto rozważyć zaawansowane kalendarze, gdzie wyznaczasz terminy i długość trwania zadań. Kompletnie się to nie sprawdziło w moim przypadku — ciągle coś przekładałem na potem i przy którymś przełożeniu tego samego zadania tylko się irytowałem, że nie mam na wszystko czasu.

Pracując systematycznie, w sposób uporządkowany, unikniesz chaosu.

Dzięki wypracowaniu procedur twoja intuicja będzie coraz lepiej funkcjonować.

4. Szukanie schematów i badanie hipotez

Możesz zarabiać na zakładach bukmacherskich pod warunkiem, że znajdziesz lukę w działaniu jakiegoś bukmachera. Żeby móc ją znaleźć, potrzebujesz oczywiście wiedzy. Tą zdobędziesz dzięki lekturze SureBety.pl (polecam zaglądać do nas w każdy poniedziałek, bo wtedy zwykle jest najmniej spotkań do obstawiania). To jednak nie wystarczy.

W miarę jak twoja wiedza będzie się rozbudowywać, będziesz zauważał pewne zależności między kursami, spotkaniami czy zdarzeniami. Intuicja będzie ci podpowiadać, które z nich mogłyby ci przynieść korzyść.

Zanim jednak wdrożysz swój nowy pomysł, powinieneś go przetestować!

4.1. Pytania pomocnicze

Jednym z wielu sposobów docierania do zależności, które przyniosą ci zysk, jest zadawanie pytań. Spisuj je, a potem na wybrane postaraj się znaleźć odpowiedź.

  • Który bukmacher wystawił pierwszy kursy na tym rynku? Kiedy można się ich spodziewać?
  • Czy któryś bukmacher wystawił kursy znacząco się różniące od pierwotnych kursów?
  • W którą stronę się zmieniły? Na korzyść którego, a na szkodę którego bukmachera się zmieniły?
  • Jak często dani bukmacherzy „mają rację”?
  • Który bukmacher lepiej przewiduje prawidłowe kursy na danym rynku?
  • Którego bukmachera warto uznać za benchmark na danym rynku?
  • Czy na początku lub na końcu sezonu występują jakieś anomalie?

Poprzez odpowiednio skonstruowane pytania możesz bardzo dużo się dowiedzieć. Długoterminowe zarabianie na zakładach jest możliwe tylko w przypadku, gdy zostaniesz prawdziwym ekspertem w swojej wąskiej specjalizacji!

4.2. Badanie hipotez

W obszernej biografii „Edison: jego życie i wynalazki”, wydanej w 1910 roku możemy przeczytać, że Thomas Edison i jego badacze pracowali nad opracowaniem baterii niklowo-żelaznej od ponad 5 miesięcy, kiedy Walter S. Mallory — wieloletni współpracownik Edisona — odwiedził Edisona w swoim laboratorium.

Walter Mallory: – Czyż nie jest wstydem, że przy tak ogromnej pracy, którą wykonałeś, nie byłeś w stanie osiągnąć żadnych rezultatów?
Thomas Alva Edison (', 1910): – Rezultaty! Człowieku, mam wiele wyników! Wiem, że kilka tysięcy rzeczy nie zadziała.

Źródło: QuoteInvestigator.com – I Have Gotten a Lot of Results!

Nie staraj się znaleźć strategii na siłę. Usiądź i zastanów się, na którym rynku bukmacherzy mogą się mylić, a potem zbadaj te rynki czy twoja hipoteza jest prawdziwa. Potrzebujesz do tego dużej ilości danych.

Jeśli masz odpowiednią ilość czasu, to badaj kilka pomysłów naraz. Jeśli nawet ci się nie uda, to będziesz bliżej rozwiązania — wykluczyłeś 1 pomysł, który się nie sprawdzi.

Działając systematycznie, wyrobisz sobie dobre nawyki, które zaprocentują także w życiu codziennym.

Jestem pewien, że dzięki Podręcznikowi typowania wejdziesz na wyższy poziom obstawiania zakładów bukmacherskich! Pobierz go już dziś!

Podręcznik typowania DOWNLOAD [SZABLONY]

5. FAQ – pytania dotyczące procedur i checklist

5.1. Dlaczego warto spisywać procedury i robić checklisty?

Zbiór zasad pomoże Ci utrzymać kierunek. Unikniesz rozpraszaczy i pokus, bo będziesz miał drogowskaz.

Wielu graczy ma problemy z regularnością. Procedury są świetną metodą, by nabrać systematyczności i płynności wykonywanych zadań. Często jest ich wiele.

Robienie notatek pomoże Ci w wyciąganiu i porządkowaniu (!) wniosków. Segregowaniu ich wg priorytetów. Dzięki temu będziesz widział nad czym powinieneś najmocniej popracować, a co tylko wydaje Ci się istotne.

Przy pójściu „na żywioł” może się okazać, że szybciej skończy Ci się cierpliwość niż wypracujesz regularne metody zarabiania. Nie ryzykuj – zacznij porządnie od razu.

5.2. Czy powinienem używać jednego pliku czy wielu?

Ja używam folderów, a duże pliki Worda (50-150 stron) dzielę na mniejsze, by szybciej się ładowały. W ten sposób mam cały folder „Zakłady”, „Giełda” itp.

Porządkuj według uznania. Jeśli wiele razy szukałeś pliku i nie było go tam, gdzie szukałeś, to warto utworzyć tam skrót do pliku albo nawet przenieść ów plik w miejsce, gdzie go zwykle szukasz. To lepsze rozwiązanie niż obciążanie pamięci lub tracenie czasu na poszukiwania. Kieruj się „logiką” w układaniu plików i folderów. Grupuj tematycznie.

5.3. Jak zdobyć doświadczenie w zakładach?

Teoria to fundament. Doświadczenie to kolejne piętra budynku. Sama teoria bez doświadczenia niewiele jest warta.

Istnieją dwa główne podejścia do zdobywania doświadczenia:

  1. Uczenie się na błędach. (większa rola emocji)
  2. Obserwowanie jak robią to inni. (większa rola strategii)

Pierwsza metoda jest o wiele bardziej ekscytująca. Zaspokaja odwieczne potrzebę poznawania i zrozumienia. Wybierają ją gracze nastawieni na działanie. Ponieważ opiera się na emocjach, wnioski z niej płynące są szybciej przyswajane.

Wadą tej metody jest jej koszt. Im więcej na tym etapie obstawiają gracze, tym więcej tracą na początkowym etapie nauki. W związku z pojawieniem się strat przychodzi refleksja, a czasem nawet zwątpienie. Dla wielu graczy dopiero straty są bodźcem do poszukania informacji co robią niewłaściwie i obrania drogi nr 2.

Druga metoda jest nieco bardziej zachowawcza. Graczom nastawionym na działanie może wydawać się po prostu nudna. W dobie Internetu łatwo jednak znaleźć dobre porady i cierpliwość jest często wynagradzana poprzez szybsze nauczenie się podstaw. Ta metoda jest także o wiele tańsza – większość materiałów do nauki można znaleźć w internecie za darmo. Nie trzeba na nowo odkrywać koła i popełniać tych błędów, które już inni popełnili. Można skorzystać z doświadczenia i pójść przetartym szlakiem.

Z tego opisu można wywnioskować że jedyną słuszną drogą jest opieranie się na doświadczeniu innych graczy. W skrajnym przypadku może jednak dojść do tego że ktoś będzie się przygotowywał w nieskończoność, a gdy już Poczujesz się gotowy to warunki na rynku będą już zmienione i okaże się że stracił dużo czasu.

W praktyce polecam podejście mieszane. Z jednej strony warto wyznaczyć część czasu na przyswajanie teorii (od innych i robienie notatek), a z drugiej próbować tych teorii w praktyce za małe stawki (duże stawki to większy koszt nauki). Takie podejście wydaje mi się optymalne.