Z płatnych typów korzystają gracze, którzy NIE chcą poświęcać czasu na szukanie typów. Płatne typy to rynek dla wielu oszustów. Jak znaleźć dobrego typera i nie dać się oszukać?

Ołówek wskazuje zakreślony kurs na wydrukowanej ofercie kursów a powyżej jest banknot 100 dolarowy

Obstawiając płatne typy konkurujesz z innymi graczami o jak najwyższy kurs, fot. Shutterstock

Torba zakupowa z pytajnikiem na głowie biznesmena

Kto skorzysta na płatnych typach? fot. ShutterStock

1. Dla kogo płatne typy?

Wielu początkujących graczy, którzy mają do dyspozycji duży kapitał, myśli sobie, że skorzystanie z płatnych typów rozwiąże problem zarabiania na zakładach. Zapominają jednak o prosty fakcie:

  1. Jaka jest szansa, że bez solidnej wiedzy o zakładach, gracz początkujący będzie umiał dobrze wybrać typera, dzięki któremu zarobi w dłuższym terminie na zysk i abonament?
  2. Jaka jest szansa, że bez solidnej wiedzy o zakładach, gracz początkujący nie da się oszukać naciągaczowi?
  3. Jaka jest szansa, że bez solidnej wiedzy o zakładach, gracz początkujący będzie umiał dobrze zarządzać kapitałem i będzie wiedział jak się zachować, jeśli kurs spadnie albo będzie niedostępny?

Płatne typy dadzą Ci zysk tylko wtedy, gdy umiesz z nich właściwie korzystać. Powinieneś najpierw zdobyć doświadczenie w zakładach, by wiedzieć na co trzeba zwrócić uwagę przy wyborze dobrego typera. Niecierpliwi gracze początkujący, którzy chcą “szybko i łatwo” zasilają często portfele oszustów i tracą więcej pieniędzy niż jakby grali sami.

Gracz początkujący NIE powinien korzystać z płatnych typów. Może mu to przynieść więcej szkody niż pożytku.

Początkujący gracze wybierają płatne typy, bo te dają komfort psychiczny i “zwalniają z myślenia”: w przypadku wygranej możesz sobie przypisać sukces, a w przypadku porażki możesz zrzucić winę na kogoś innego. W ten sposób Twoje ego nie cierpi, ale z drugiej strony NIE uczy Cię to odpowiedzialności. Niestety taka decyzja jest oparta często na złych założeniach. Efekty takiej decyzji nie mogą być więc pozytywne.

Rodzaj gracza a Płatne typy
RODZAJ GRACZA Typowanie SAMEMU PŁATNE TYPY
Gracz początkujący Jesteś na dobrej drodze. Drodze poszukiwań.
Możesz doskonalić się w tym co robisz, poznając otaczające cię możliwości,
by znaleźć niszę (dyscyplinę, strategię), w której będziesz chciał się wyspecjalizować.
Płatne typy ci szkodzą.
Zwalniają z odpowiedzialności i myślenia.
Nie robisz postępów jako typer
i nie wiesz na co warto zwrócić uwagę w przyszłości.
Gracz średniozaawansowany Szukanie valuebetów przychodzi Ci jeszcze z trudem albo coś jeszcze nie pozwala ci regularnie zarabiać. Kontynuując typowanie samemu dopracowujesz swój system do perfekcji, pozostając niezależnym i skoncentrowanym. Płatne typy mogą być ciekawym obszarem do zbadania.
Wiesz już co to yield, oszuści i masz rozeznanie w rynku.
Gracz zawodowy Pozostajesz niezależny rozbudowując swój kapitał.
Masz możliwość wymiany lub sprzedaży swoich typów.
Masz odpowiednią wiedzę do znalezienia wartościowych typerów. Możesz wyznaczyć osobny budżet z kapitału na grę do przetestowania płatnych typów.
Źródło: SureBety.pl (wiedza własna)

Z własnego doświadczenia wiem, że korzystanie z płatnych typów będzie dla Ciebie opłacalne tylko wtedy, gdy:

  1. Wiesz jak rozpoznawać oszustów.
  2. Twoje stawki będą odpowiednio wysokie w stosunku do abonamentu za typy.
  3. Nastawiasz się na obstawianie długofalowe, np. przez rok, by zniwelować wpływ “czarnych serii”.
  4. Sam typowałeś i wiesz z jakimi problemami borykają się typerzy.

Jak myślisz co się stanie, gdy złamiesz którąś z tych zasad?

2. Rodzaje płatnych serwisów

blogabet-tipsters.png

Blogabet jest najbardziej popularnym serwisem płatnych typów przedmeczowych, gdzie istnieje możliwość filtrowania typerów wg kryteriów

Ponad 95% stron na facebooku z płatnymi typami należy do oszustów. Doradztwo Bukmacherskie jest przykładem łatwego do rozpoznania oszustwa: skuteczność 80% przy kursach >10.0 jest niemożliwa do uzyskania, chyba że ktoś ustawia mecze. Ale czy wtedy stawiałby je za 100 PLN/zakład i sprzedawał w Internecie?

2.1. Zasady ogólne

  1. NIE szukaj typerów na facebooku!
    Podstawą zaufania jest wiarygodna historia typów. Posty na facebooku można dowolnie edytować/usuwać albo zmieniać ich datę. Fanpage czy grupę może założyć każdy. Może kupić lajki i komentarze. Czy aktywność na grupie jest proporcjonalna do wielkości grupy? Wyjątek może stanowić sprawdzona grupa facebookowa z polecenia dobrego gracza, ale i w takim przypadku ciężko o porządne archiwum typów.
  2. NIE korzystaj z ofert emailowych.
    Dobry typer zna środowisko i miejsca gdzie może być znaleziony. Nie powinien reklamować się w taki sposób.
  3. Obliczając opłacalność typów uwzględnij wielkość stawek i koszty abonamentu.
    Ile zyskasz przy scenariuszu: optymistycznym, spodziewanym, czarnym?
  4. Sprawdź niezależność serwisu.
    Do jakich stron prowadzą linki? Istnieją serwisy monitorujące tylko kilka płatnych serwisów, bo te należą do właściciela serwisu monitorującego.
  5. Czy w serwisie są reklamy bukmacherów? Czy są to renomowani bukmacherzy wysokiej jakości czy bukmacherzy o niskiej wiarygodności? Czy występuje silny konflikt interesów?
pyckio-profit-calculator.png

Kalkulator opłacalności płatnych typów znajdziesz w lewej kolumnie na Pyckio.com

2.2. Ogólnodostępne serwisy typerów

Większość dobrych typerów nie zakłada własnej strony, by sprzedawać typy, bo to wymaga wiele pracy i marketingu. Raczej korzystają z gotowych serwisów typerskich, które mają wysoką odwiedzalność.

Przykładem serwisu “dla mas”, gdzie każdy może sprzedawać typy (podział zysków z abonamentów często 50%-50%) są:

  • blogabet.com – najbardziej popularny w Europie zagraniczny serwis płatnych typów z monitorowaniem zakładów przedmeczowych, jak i na żywo (nie działa weryfikacja dla bukmachera Uni***, czyli te typy są jak niezweryfikowane dla tego bukmachera); jeśli szukasz typerów lub sam chcesz typować, to jest na pewno pierwsze miejsce, które powinieneś sprawdzić jako benchmark
  • bettingexpert.com – prawdopodobnie największy konkurent blogabetu
  • betrush – posiada sekcję “Premium” (pośrednictwo w sprzedaży typów) i “Verified” (usługa monitoringu typów bez pośrednictwa sprzedaży)
  • smartbet.io – szerokie kryteria filtrowania typerów, typy podawane przez aplikację w czasie rzeczywistym; deklarują możliwość automatycznego obstawiania twoich ulubionych typerów!
  • mybigpartner.com – typerzy przechodzą okres próbny przed akceptacją, mają także opcję weryfikacji serwisu

Przed zakupem typów warto sprawdzić nie tylko typera, ale przede wszystkim sam serwis płatnych typów.

  1. Serwis z tysiącami typerami najczęściej jest niezależny (wiarygodne archiwum) i nie wymaga zewnętrznego monitoringu typów.
    Długość działania takiego serwisu (potwierdzona niezależnie) będzie pewnego rodzaju wyznacznikiem wiarygodności.
  2. Czy wyniki typera w ramach tego serwisu są wiarygodne?
    Sprawdź Regulamin i zasady dodawania typów. Czy jest tam coś co “można obejść” uzyskując nadzwyczajne rezultaty?
    Np. typowanie zakładów na żywo albo obstawianie błędów bukmachera?
  3. Czy wyniki typera dowodzą jego umiejętności czy też mogą być dziełem szczęścia?
    (uwzględnić: yield, ilość typów, średnią wysokość kursów)
Ludzik trzymający laptop na czerwonym dolarze ostrzega

Ekspert ekspertowi nierówny,
fot. ShutterStock

2.3. Serwisy eksperckie płatnych typów

Istnieją serwisy zrzeszające jedynie ekspertów od typowania. Ograniczenie ilości typerów ma na celu podniesienie jakości typów. Dobrze prowadzony serwis zrobi “wstępną selekcję typerów” za ciebie i przedstawi ci tylko najlepsze oferty dzięki doświadczeniu jakie posiadają.

Przykładami serwisów eksperckich są:

  • betadvisor.com – bardzo solidny i profesjonalny serwis; mała ilość typerów; dosyć popularny, więc spadki kursów są dosyć szybko odczuwalne
  • Omnibet.pl – polski serwis zrzeszających typerów dobrej jakości (np. Obserwator(M) )

W przypadku serwisów eksperckich warto sprawdzić kilka czynników.

  1. Czy pokazują najważniejsze wskaźniki takie jak yield, ilość typów, kursy, bukmacher itp.? Jeśli nie, to stronę prowadzi amator, ignorant lub oszust.
  2. Czy archiwum typów jest dostępne bez logowania? Jeśli nie, to znaczy, że mają coś do ukrycia.
  3. Czy dają gwarancję zysku? Na czym ona polega?
  4. Jaką opinię ma serwis? Wpisz w google “[nazwa_serwisu] opinie“. Weź pod uwagę, że nie wszystkie opinie są prawdziwe, a ludzie wpisują 5-10 razy częściej opinie negatywne niż pozytywne.

2.4. Serwis jednego typera

Istnieją również serwisy, gdzie typy oferuje jedna osoba/firma. Stanowią one największe ryzyko dla graczy. Oszuści tworzą często serwisy, które nie są weryfikowane. Właściciele mogą w nich edytować co tylko chcą. Nieświadomi tego gracze łapią się na obietnice bez pokrycia, dając się oszukać.

Nie znam ani jednego serwisu tego typu, który uważam za wiarygodny.

Podstawą przy ocenie serwisów jednego typera jest:

  1. Serwis płatnych typów MUSI mieć własną stronę www. Nie ma? (np. typy na facebooku, emailowe) Nie korzystasz!
  2. Serwis nie może być postawiony na darmowej domenie (np. na blog.interia.plblogger.comcba.pl). Łatwo ją “postawić” i równie łatwo zamknąć.
  3. Czy serwis jest monitorowany przez niezależną firmę monitorującą? Nie? Ich archiwum typów jest niewiarygodne i mogą go modyfikować jak chcą. Zamykasz ich stronę.
  4. Czy archiwum typów jest dostępne bez logowania? Jeśli nie, to znaczy, że mają coś do ukrycia.
  5. Strona działa od czerwca, a typy w archiwum są od stycznia? Chyba coś jest nie tak?
    Skorzystaj z narzędzia archive.org, by to sprawdzić. Zweryfikuj czy naprawdę działają od momentu, który deklarują.
  6. Jeśli jest gwarancja, to dowiedz się co oznacza. Chwyt marketingowy pt. “100% gwarancja sukcesu”, to obietnica niemożliwa do spełnienia!
  7. ​Na niektórych stronach można spotkać się z ofertą “kolejny miesiąc za darmo, jeśli wynik w danym miesiącu będzie ujemny”. To uczciwa propozycja, ale tych miesięcy nie powinno być więcej jak 3 w ciągu roku.
  8. Jaką opinię ma serwis?
UWAGA:
Elementy tylko pozornie podnoszące wiarygodność to:

  1. Serwis zarejestrowany jako firma.
    Wiele firm działa jako spółka z o.o. (odpowiedzialność do 5000 PLN) albo ma w Regulaminie takie zapisy, że nie bierze odpowiedzialności za przekazywane informacje. Zgodnie z tym mogą ci sprzedawać informacje dowolnej jakości, nie łamiąc prawa.
  2. Właściciel firmy ujawnia swoje dane.
    Nadal nie znasz tej osoby. Nie wiesz czy to podstawiony dziadek-słup czy osoba, która naprawdę stoi za “biznesem”. Nie sugeruj się tym.

Przykładami oszukańczych firm, które z powodzeniem zastosowały te pułapkiOKzaklady.pl oraz ProTypy.com.

3. Opłacalność płatnych typów (wzory)

pyckio-pro-tipsters


Czerwoną linią zaznaczono wartość zysku z podanych kursów (bez opłat i spadków), czarną zysk z kursów zamknięcia (tych w momencie startu meczu), zieloną zysk netto po spadkach i kosztach abonamentu, przerywaną zieloną linią oczekiwana wartość zysku (ujemna). Prawdopodobna przyczyna słabego wyniku: brak selekcji typerów, Źródło: Pyckio.com

3.1. Abonament płatnych typów

Najważniejszą rzeczą w płatnych typach jest obecność abonamentu.

Def. Abonament płatnych typów – stała opłata za dostęp do typów.

Abonament zwykle występuje w dwóch formach:

  1. Abonament miesięczny (gwarancja min. ilości typów w miesiącu).
  2. Płatność za typ.

Płatność “za typ” spotyka się najczęściej dla ustawianych meczów i jest najczęściej wykorzystywany przez oszustów.

Obstawianie płatnych typów ma sens tylko wtedy, gdy nastawiasz się na długi okres czasu. Nawet znakomici typerzy w krótkim okresie czasu (tj. 1-2 miesięcy) mogą mieć słabe wyniki. W krótkim okresie czasu czynnik szczęścia ma duże znaczenia, a jego wpływ spada z upływem czasu do zera.

3.2. Przykład obliczeń

Załóżmy, że jesteś gotów obstawiać 100 PLN na zakład (budżet na ten projekt musi wynosić ok. 5000 PLN, by to było bezpieczne), a serwis płatnych typów dostarczy ci od 30 do 90 typów miesięcznie. Abonament na zakład wynosi 25€, czyli ok. 100 PLN. Spodziewany yield będzie na poziomie 5%.

Czy inwestycja w taki serwis będzie opłacalna? Sprawdźmy!

Opłacalność serwisu z płatnymi typami dla stawki 100 PLN/zakład
Ilość typów Suma stawek spodziewany
Yield
spodziewany
Zysk brutto
spodziewany
Zysk netto
30 3000 +5% +150 +50
60 6000 +300 +200
90 9000 +450 +350
30 3000 0% 0 -100
60 6000
90 9000
30 3000 -5% -150 -250
60 6000 -300 -400
90 9000 -450 -550
Źródło: SureBety.pl (wiedza własna)

Jeśli rzeczywiście uda się zrealizować ten +5% yield, to będziesz zarabiał na takim serwisie.

Przyjrzyjmy się bliżej jak wielkość abonamentu wpływa na opłacalność płatnych typów.

3.3. Wyprowadzenie wzoru na zysk netto

Na podstawie powyższej tabeli widać, że zachodzi wzór:

Zysk netto = (Stawka/zakład) * (ilość Typów) * Yield – Abonament

Wprowadźmy oznaczenia:

Z – spodziewany Zysk netto
S – Stawka/zakład
T – ilość Typów
Y – spodziewany Yield
A – wartość Abonamentu

Wzór na Zysk netto:

Z = S*T*Y – A

Zauważ, że wartości T oraz Y w tym wzorze są zmienne. A zatem wartość Z też.
Wartości S i A są wartościami stałymi.

O czym mówi ten wzór?

3.4. Wzór na minimalną stawkę

Załóżmy, że chcesz się dowiedzieć jaka jest minimalna (graniczna) wielkość stawek, przy których możesz w ogóle rozważać płatne typy.

W tym celu wyliczmy S z tego równania:

S = (Z+A) / (T*Y)

Wartość graniczna będzie przy Z=0, bo chcemy poznać stawki, przy których “wychodzimy przynajmniej na zero”.

Wzór na minimalną wartość stawek potrzebnych dla danego serwisu płatnych typów:

S = A / (T*Y)

Dla naszego przykładu (przy założeniu gwarantowanej liczby typów w miesiącu T=30):

S = 100 PLN / (30 * 0,05) = 66,67 PLN

3.5. Wzór na minimalny yield (ujemny punkt startowy)

Stała wartość abonamentu przesuwa gracza z 0% yieldu (wynik serwisu) do ujemnego “punktu startowego”. Widać to z tabeli powyżej, że gracz zawsze ma stratę przy 0% wyniku płatnego typera.

Od czego zależy ten ujemny yield startowy i jak bardzo ujemny on będzie?

Wróćmy do naszego wzoru ogólnego:

Z = S*T*Y – A

Graniczną wartość Yieldu otrzymamy dla Z = 0, bo chcemy poznać przy jakim Yieldzie “wyjdziemy na zero”.

0 = S*T*Y – A

Wzór na minimalną wartość Yield jaką musi uzyskiwać płatny typer:

Y = A / (S*T)

Dla naszego przykładu otrzymujemy:

Y = 100 PLN / (100 PLN * 30) = 3,33%

Przy gwarantowanych 30 typach w miesiącu i płaskiej stawce na zakład na poziomie 100PLN/zakład, abonament serwisu na poziomie 100 PLN sprawia, że startujesz z poziomu yield -3,33%. Serwis musi w długim okresie czasu “łamać” tą barierę, byś zarabiał na nim przy tych parametrach.

Dla darmowych typów (A = 0 PLN) “punkt startowy” wynosi Y = 0%.

UWAGA:
Zauważ, że im więcej typów podawanych w miesiącu w ramach abonamentu, tym lepiej dla gracza.
UWAGA:
Im większe stawki stawia gracz, tym mniejsze znaczenia ma stała wartość abonamentu.

Wzór na minimalny yield wykorzystaj do sprawdzenia opłacalności płatnego serwisu dla Ciebie i porównania płatnych serwisów pomiędzy sobą.

4. Zalety i wady płatnych typów

Największą zaletą płatnych typów jest to, że nie trzeba szukać co masz obstawić.

Niestety nie masz gwarancji, że to co postawisz jest valuebetem. Możesz tylko z pewną dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, że tak jest, a zależy to od bardzo wielu czynników.

Jeżeli nie jesteś dobry w znajdowaniu valuebetów, to poleganie na bardziej doświadczonych typerach wydaje się rozsądne. Zauważ jednak, że osób korzystających z takich porad jest bardzo wiele, a informację o valuebecie otrzymujesz nie tylko ty, ale także setki lub tysiące innych graczy.

Im bardziej popularny typer (liczba osób, które śledzą jego typy), tym szybsze i większe spadki kursów nastąpią na rynku. Najbardziej popularni typerzy potrafią spowodować spadki w ciągu 30 sekund od publikacji typu. Czy jesteś w stanie tak szybko obstawić zakład? Jeśli nie, poszukaj mniej popularnych typerów.

UWAGA:
Ciągłe konkurowanie z innymi subskrybentami o to, by jak najszybciej obstawić zakład, może Cię wpędzić w kłopoty zdrowotne. Życie w ciągłym napięciu spowoduje stres.

Jeśli zatem wybierasz typera, nie możesz zwracać uwagi wyłącznie na jego statystyki. Niech to będzie dobry, ale mniej popularny typer, którego obserwuje niewielu graczy, a ty jesteś w stanie postawić jego zakłady bardzo blisko kursu, który typer publikuje.

Zalety i wady płatnych typów
KATEGORIA Typowanie SAMEMU PŁATNE TYPY
Typy Musisz zdobyć umiejętności do szukania valuebetów. Dostajesz gotowe typy, ale bez gwarancji na przyszłość.
Koszty Twoim kosztem jest czas,
który poświęcasz na szukanie valuebetów.
Musisz mieć duży kapitał, by zarobić dla siebie i na abonament.
Twoim kosztem alternatywnym jest to, że nie rozwijasz się.
Opłacalność Jakość typów zależy od twoich umiejętności i wiedzy. Jakość typów zależy od tego jak wartościowego typera umiesz znaleźć.
Dostępność Możesz wyznaczyć sobie sesje na obstawianie. Musisz być stale gotowy do postawienia typu,
czasem nawet 24h/dobę w zależności od wybranego typera.
Kursy Obstawiasz jako jeden z pierwszych.
Kursy są nadal wysokie.
Konkurujesz z innymi subskrybentami o jak najwyższy kurs.
Musisz określić jak duże spadki wciąż posiadają value.
Ryzykujesz nałożenie limitu stawek za uczestnictwo w syndykacie.
Zależność Niezależność: obstawiasz kiedy chcesz i co chcesz,
doskonaląc umiejętności i system gry.
Możesz się wycofać w dowolnym momencie.
Zależność: typer, z którego korzystasz może się “wypalić”,
mieć problemy rodzinne, podnieść abonament lub przestać typować.
Twoje wyniki są proporcjonalne do wyników typera.
Źródło: SureBety.pl (wiedza własna)

Powiedziałbym, że samodzielne typowanie jest głównie dla tych graczy, którzy są młodzi i mają przed sobą długą perspektywę czasową, by móc rozwinąć swoje umiejętności.

Płatne typy przysłużą się doświadczonym graczom, którzy cenią swój czas, umieją ocenić wiarygodność typera i dysponują już dużym kapitałem zbudowanym na zakładach.

5. Kto i dlaczego oferuje płatne typy?

Dlaczego gracze oferują płatne typy zamiast samemu obstawiać i wygrywać?

Można powiedzieć, że podstawową barierą są limity stawek. No, dobrze, ale skoro jedna osoba napotkała limity, to tym bardziej “klienci” takiego gracza też napotkają limity na tym samym rynku. To nie ma sensu.

Dlaczego w takim razie dobrzy gracze nie przeniosą się do bukmacherów, gdzie są bardzo wysokie stawki albo ich nie ma (giełda zakładów)?
Jeżeli kiedyś się nad tym zastanawiałeś, to bardzo dobrze.

Wyjaśnieniem tej zagadki jest podział graczy na trzy kategorie typerów:

  1. Najlepsi gracze obstawiają na własny rachunek i dobrze z tego żyją. Czasem dzielą się typami za darmo (dla sławy, zdobycia kontaktów) lub za pieniądze (dodatkowy przychód).
    Zawsze najpierw sami stawiają, a potem podają typ. Jeśli ich typy można pograć na płynnym rynku (na giełdzie lub u buków bez limitów), to nie ryzykują przypisania swojego konta do syndykatu.
  2. Średnio utalentowani gracze nie mają dużych zarobków, ale czują, że dużo wiedzą. Wybierają łatwiejszą drogę – sprzedaż typów. Na to zawsze znajdą się chętni, którzy tylko czekają na to, by ktoś za nich odwalił ciężką pracę. Myślą, że zapłacą i dostaną gotowe rozwiązanie. W swej naiwności nie wiedzą, że to tak nie działa i po kilku drogich lekcjach życia zauważają, że droga na skróty jest droga i nie prowadzi do celu.
  3. Słabi typerzy albo uciekają się do oszustwa albo rezygnują z zakładów. Oszuści zakładają strony www z fałszywymi screenami i archiwami. Szukają “frajerów”, którzy chętnie kupią obietnice. Też byłem kiedyś takim frajerem, szukającym informacji o ustawianych meczach. To jest cenna lekcja życia, którą naiwne osoby prędzej czy później muszą przejść. W tym kontekście “oszuści” są “dobrzy”. Oduczają ludzi naiwności. Dobrze, jeśli te lekcje życia nie są zbyt drogie. Rynek ludzi naiwnych jest wciąż bardzo duży, dlatego wciąż pojawiają się nowi oszuści, czekający na przyjęcie pieniędzy, które naiwniacy chcą oddać. Wymagań i wiedzy po stronie naiwniaków zazwyczaj nie ma.

Rynek płatnych typów sprowadza się do prawa popytu i podaży. Dopóki są osoby, które chcą kupić typy, dopóty będą osoby, które typy oferują. Równowaga między tymi grupami zależy od:

  • liczebności obu grup,
  • zasobności portfela kupujących,
  • wiedzy kupujących.

6. Metody oszustów

Obejrzyj poniższy filmik i zastanów się czy zapłaciłbyś temu typerowi za typy?
Koszt 200 PLN za typ z kursem 2.0-3.0.

I jaka decyzja? Kupujesz czy nie?

 

Na tym filmiku jest przynajmniej 6 dowodów na to, że filmik został przygotowany przez oszusta.
Nie chcę ich wymieniać, by nie ułatwiać życia oszustom.

Jeśli nie potrafisz znaleźć ani jednego dowodu, to czeka Cię jeszcze wiele pracy.

Jak rozpoznać oszustów po stronie www?

7. Zrzutki na płatne typy

Sytuacja ze zrzutkami przypomina mi trochę zrzutki na abonament Netflixa. Im polskie społeczeństwo staje się bogatsze i bardziej wyedukowane, tym mniejsze zjawisko zrzutek na abonament.

Biznesman siedzący przed laptopem otoczony kolegami z biura

Lubimy się dzielić z innymi tym, co dla nas wartościowe.
Źródło: Shutterstock (87860161)

7.1. Zrzutki na typy z perspektywy graczy

Abonamenty na płatne typy są często drogie i potrafią sięgać na przykład 100 € za miesiąc. Wielu graczy nie stać na tego typu opłaty. Niektórzy więc postanawiają “kombinować” i robić lub dołączyć się do tak zwanej zrzutki na płatne typy. Kiedyś było wiele serwisów tego typu, oferujących “zrzutki”, np. niedziałająca już zrzutkomania.pl. Wiele z nich upadło po 2017 roku.

Korzyść ze zrzutki na płatne typy jest dla gracza oczywista:

  • niższy koszt za dostęp do typów wysokiej jakości

Większość graczy nie dostrzega jednak, że takie postępowanie niesie za sobą wiele negatywnych konsekwencji długoterminowych takich jak:

  • dzielenie się typami obniża jakość typów: szansa na złapanie wysokiego kursu maleje wraz z ilością graczy, którzy obserwują danego typera
  • wpływy pieniężne dla autora typów zostają obniżone, a jego wysiłek jest “rozpraszany”: subskrybenci płacą umówioną cenę, a reszta kradnie (zabiera bez pytania o zgodę i bez umówionego wynagrodzenia) wysiłek typera
  • typy danego typera zostają w końcu “spalone”, a wraz z nim wszystkie konta, które grały podobne typy u danego typera zostają zlimitowane za “udział w syndykacie

Gracze najczęściej patrzą głównie ze swojej perspektywy, widząc skutki krótkoterminowe (korzyści wynikające z niższych kosztów abonamentu na typy) bez rozważenia skutków długoterminowych (okradanie osoby, która podaje typy). Jest naturalnym, że w pierwszej kolejności staramy się zaspokoić własne potrzeby, a dopiero potem potrzeby innych. Dostrzeżenie bardziej zaawansowanych zależności wymaga wiedzy i doświadczenia. Nic więc dziwnego, że wielu graczy zakładów bukmacherskich z Polski stara się znaleźć zrzutki na typy, zamiast płacić samemu umówioną kwotę.

Trudno zakładać złą wolę u graczy, którzy korzystających ze zrzutek. Co innego, jeśli gracze są już “świadomi” wyrządzanej krzywdy:

  • Wszyscy oszukują → czy z tego wynika, że ty też powinieneś?
  • Jeśli ja nie zrobię zrzutki, to inni ją zrobią → czy nie jest ważne, abyś ty był “w porządku”? Naprawianie świata warto zacząć od siebie.

7.2. Problem systemowy: nagradzanie za łamania zasad

Sytuacja wydaje się “patowa”, gdyż gracze mogą dojść do wniosku, że jeśli ja nie skorzystam ze zrzutki, to zrobi to ktoś inny… Jeśli więc system wysyłania typów pozwala na łatwe rozprowadzenie ich do więcej niż jednego subskrybenta, to taki system będzie łatwo nadużywany i będzie promował kombinowanie.

Wydaje się, że w interesie serwisów rozprowadzających płatne typy jest takie dostosowanie systemu, aby podzielenie się typem było trudne. Jest lepsze rozwiązanie, ale o nim za chwilę.

Jednak żaden serwis nie ma wpływu na to, czy ktoś podzieli się w wiadomości prywatnej danym typem czy nie (podobnie jak szef nie ma wpływu na pracownika, który nie jest nadzorowany). Czy serwisy powinny działać w kierunku ograniczania dzielenia się typem w obrębie stron publicznych i wykluczać poszczególnych subskrybentów za złamanie regulaminu?

Niestety w polskim środowisku kombinowanie i wspinanie się na szczyt po plecach innych jest nagradzane. Dla innych nacji, dla których płacenie w euro jest relatywnie drogie, problem również jest silniejszy niż w “bogatszych” krajach. Czy to jednak usprawiedliwia okradanie Brytyjczyków? Działają tu bardzo silne czynniki systemowe. Dopiero zmiana tych czynników może poprawić sytuację. O czym mowa?

7.3. Zrzutki na typy z perspektywy autora typów

Decyzja, czy warto korzystać ze zrzutek czy nie, zależy od wiedzy i moralności konkretnego gracza zakładów.
Większość ludzi wie, że kradzież jest zła. Jak to się ma do zrzutek?

Napisał do mnie jeden z właścicieli serwisu do sprzedawania typów z pytaniem o problem zrzutek.

Oto moja odpowiedź:

Dla większości graczy zakładów bukmacherskich większe znaczenie ma zakup abonamentu na typy po niskiej cenie niż to, aby typer dobrze zarobił. Patrzą na to krótkofalowo i nic nie wskazuje, aby ta tendencja miała się zmienić.

Zapis w regulaminie nic nie da. Mało kto czyta regulaminy i mało kto się nimi przejmuje.

Jeśli sam miałbym sprzedawać własne typy, to prawdopodobnie nagrałbym wideo, które byłoby konieczne do obejrzenia przed udostępnieniem typów. W tym wideo wyjaśniłbym to, co ci tutaj piszę. Z jednej strony chodzi o pokazanie tego, że jeżeli ktoś wykupuje abonament za 100 €, a potem dzieli się tymi typami z 10 innymi osobami, dzieląc koszty abonamentu na 10 osób, to w ten sposób sprawia, że zamiast 1 osoby obstawia 10 osób. Przynajmniej 10 osób, bo nie wiadomo czy tamte osoby podają typy dalej czy nie…

W ten sposób z jednej osoby, która zapłaciła pełny abonament, robi się kilkanaście albo kilkadziesiąt osób obstawiających! Można sobie wyobrazić jak liczba obstawiających wpływa na wysokość kursu, który jest możliwy do zagrania.

W przypadku najbardziej popularnych typerów na blogabecie, kurs potrafi spaść o 10-30% w ciągu pierwszej minuty po podaniu typu!

Krótkofalowo dzielenie się typami z abonamentu obniża koszt abonamentu. Długofalowo obniża kursy, jakie jesteś w stanie zagrać. Obniża zysk typera. To może sprawić, że abonament zostanie podniesiony, aby był opłacalny. Błędne koło… Moim zdaniem, jeżeli nie stać cię na pełny abonament, to nie powinieneś go kupować. Ale to tylko teoria.

Ważne jest jak działa “system”: problem polega na tym, że złamanie zasad (uczciwości) po prostu się opłaca. Jak to zmienić? Czy da się to zmienić?

Ktoś może pomyśleć, że po co mam płacić za pełny abonament, skoro mogę go mieć za część tej kwoty, jeśli tylko znajdę innych graczy do podziału. Jeśli ja zapłacę pełny abonament, to jaką mogę mieć gwarancję, że inne osoby, które wykupują abonament nie będą się dzieliły swoimi typami z innymi graczami?

Jak widzisz samo ograniczenie dzielenia się typami w regulaminie to za mało.

 

Rozwiązanie pierwsze (autorytarne):

  • twarde określenie zasad dzielenia się typami
  • i rozwiązania systemowe utrudniające rozprowadzanie typu

przed podaniem pierwszego typu, a potem konsekwentne egzekwowanie tych zasad. Jeden wyjątek może sprawić, że wiarygodność egzekwowania się zawali i cały system się posypie. W regulaminie i na wideo musi być informacja, że w przypadku znalezienia osoby, która dzieli się typami, będzie ona wykluczana, a koszt abonamentu nie będzie zwracany!

Kara zablokowania osoby jest zbyt niska w stosunku do poniesionych strat. Jak ktoś będzie złapany i zapłacił 10€ za abonament, to założy sobie abonament na kolejną osobę i znów będzie miał dostęp. Łatwo obejść autorytarne metody egzekwowania praw.

Można się bawić w monitorowanie Group facebookowych, mediów społecznościowych, telegrama i tym podobne, ale nie da się sprawdzić w prywatnej korespondencji.

Metodą autorytarną niczego pozytywnego się nie uzyska. To jak walka z wiatrakami. Usuniesz jednego “naciągacza”, pojawi się trzech kolejnych.

 

Rozwiązanie drugie (demokratyczne, wolnościowe):

Warto postawić sprawę jasno i pokazać graczom długofalowe korzyści. Wielu z graczy, dzięki edukacji, zauważy, że nie warto dzielić się typami w imię krótkotrwałych korzyści. Może to być forma wideo lub seria krótkich e-maili pokazująca jak sytuacja wygląda od strony typera oraz strony dostarczającej typy.

Warto dać alternatywę tym graczom, których nie stać na najwyższe abonamenty. Czy nie mogą skorzystać z tańszych alternatyw, tak żeby być fair wobec typujących? A gdy zobaczą, że to działa, będą mogli z satysfakcją wykupić droższy abonament?

Moim zdaniem będzie to znacznie lepsze rozwiązane niż rozwiązanie autorytarne.

Oczywiście nie wykluczy to osób nadużywających systemu dzielenia się typami. Myślę, że około 5% niemoralnych graczy, przy tak szczerze postawionej sprawie, nadal będzie nadużywać systemu. Czy należy z nimi walczyć? Na czym im zależy? Jakie mają potrzeby? To trudny temat do przemyślenia.

Być może wystarczy stworzyć dobrą więź ze swoimi Czytelnikami? Zbudowanie dobrych relacji jest silnym fundamentem dobrego biznesu.

8. FAQ – najczęstsze pytania dotyczące płatnych typów

7.1. Czy powinienem obstawiać kursy płatnego typera po spadkach?

Często zdarza się tak, że jeżeli jakiś typer jest obserwowany przez wielu graczy, to w krótkim czasie po tym jak poda typ kursy u bukmacherów na dany typ potrafią szybko spaść. Może pojawić się dylemat. Czy jeżeli typer podał kurs 2.0, to czy kurs 1.80 nadal jest opłacalny?

Szacowanie wartości typu zacząłbym od wartości yield typera w długim okresie czasu. Jeżeli ma on yield 10%, to średnio każdy jego typ ma wartość 1.10. Jeżeli zatem podał kurs 2.0 i spodziewamy się, że jest on zawyżony o 10%, to aby obliczyć granicę opłacalności należy podzielić kurs 2.0 przez 1.1 (2.0/1.1=1.82). Wynika z tego, że jeżeli kurs spadł do wartości 1.82 lub niższej, to nie opłaca się go już grać. Po spadku kursu z 2.0 do 1.90 z 10% wartości zostało jedynie 5,3% (2.0/1.9=1,053).

szacowany_kurs_graniczny = kurs_typera / (1 + yield_typera)

Od razu widać tutaj kolejny wniosek, że jeżeli znalazłeś bardzo dobrego typera z bardzo wysokim yieldem, ale nie jesteś w stanie wystarczająco szybko postawić jego zakładów, to opłacalność twojego abonamentu drastycznie spada. Do obliczeń opłacalności takiego typera powinieneś brać wartości yieldu na podstawie złapanych kursów, a nie na podstawie kursów, które typer podaje.

Polecany bukmacher:
Murawa boiska z napisem Zakład bez ryzyka do 600 zł i czarno-żółte motywy graficzne bukmachera Fortuna