Jak Marcin Krzywkowski ograł legalnych bukmacherów na kilka milionów PLN? Jakie problemy miał z tego powodu? Czy system Krzywkowskiego nadal działa? O tym wszystkim w artykule.

1. Kto to jest Marcin Krzywkowski?dr Marcin Krzywkowski w garniturze

Marcin Krzywkowski to doktor nauk matematycznych, nauczyciel akademicki Polskiej Akademii Nauk, przedsiębiorca, szachista i polityk.

O panu Marcinie zrobiło się głośno w 2020 roku po tym jak ograł polskich bukmacherów na kilka milionów złotych, a bukmacher Fortuna oskarżył go o pranie brudnych pieniędzy i finansowanie terroryzmu, o czym szerzej poniżej.

Przedstawione poniżej informacje bazują na serii wywiadów wideo Marcina Krzywkowskiego udzielonych dla InterPlay.pl oraz NamZalezy.pl.

Bardzo się cieszę, że doczekaliśmy się polskiego gracza, który opowiedział o swojej przygodzie z ogrywaniem bukmacherów. Podziwiam, że udało mu się to w tak niekorzystnych podatkowo warunkach.

SureBety.pl także promują matematyczne podejście do zakładów bukmacherskich, bo wiemy, że to działa.

2. Jakie wyniki w zakładach osiągnął Marcin Krzywkowski?

Doktor nauk matematycznych twierdzi, że ma dodatni bilans przeciwko następującym bukmacherom:

  • ~ +2-2,5 mln PLN przeciw STS (wygrywał ogólnopolski turniej typowania STS-u)
  • ~ +1 mln PLN przeciw Fortunie (miał status VIP, ale mimo to rozwiesili w punktach naziemnych „tego pana nie obsługujemy”)
  • ~ +0,5 mln PLN przeciw totolotkowi (dostał limit stawek do 20 PLN/zakład)

Cały proces obstawiania u legalnych bukmacherów (koniec z powodu limitu stawek) trwał około 2 lata.

3. Jak to możliwe, że Marcin Krzywkowski ograł bukmacherów?

Uważam, że o sukcesie Marcin Krzywkowskiego zadecydowało to, że doskonale zna się na statystyce. Znalazł statystyczną słabość w ofercie bukmachera. Potem ułożył plan działania, który konsekwentnie wprowadził w życie. Zaangażował się czasowo i finansowo w zakłady, dbając jednocześnie o odpowiednią ilość odpoczynku.

Przez pewien czas tracił na zakładach. Największe straty jakie poniósł to ok. 400.000 PLN w krótkim okresie czasu. Z tego powodu bukmacher Fortuna mógł go uznać za słabego gracza. Potwierdza to fakt, iż pan Marcin otrzymał status VIP. To na pewno pomogło mu w uzyskaniu tak dużych kwot, zanim został uznany za gracza niechcianego.

Dodatkowymi czynnikami, które sprzyjały, był ścisły umysł, który szybko i efektywnie przyswaja wiedzę. Marcin Krzywkowski maturę zdał w wieku 16 lat – 3 lata przed innymi! Następnie ukończył 5-letnią Politechnikę Gdańską w 4 lata na kierunku matematyka stosowana. 3 lata później zrobił doktorat w Wielkiej Brytanii (University of Exeter).

Twierdzi, że ma bardzo wysokie IQ na poziomie 160.

4. Jakim systemem grał Marcin Krzywkowski?

4.1. Jak zdobyć przewagę startując z ujemnej pozycji?

Z uwagi na obowiązujący w Polsce podatek obrotowy 12% od każdego zakładu oraz marżę bukmachera, niemożliwym jest, by prawidłowo wystawione kursy dawały graczowi przewagę w długim okresie czasu.

Doktor nauk matematycznych oczywiście nie jest specjalistą od piłki nożnej. Uważam, że słusznie założył, że informacje powszechnie dostępne są już najczęściej uwzględnione w wartościach kursów. Nie zawsze tak jest, ale dla popularnych rynków najczęściej jest to prawda. Dla potrzeb jego strategii gry było to prawidłowe założenie.

Aby ogrywać bukmachera na konkretnym rynku, gracz powinien posiadać większą wiedzę na tym polu niż bukmacher. Tą strategię ogrywania bukmacherów odrzucił, bo nie był, ani nie chciał zostać specjalistą w określonej dziedzinie sportu.

4.2. Skup się na swoich mocnych stronach

Pan Marcin skupił się więc na swoim mocnych stronach, którymi była wiedza matematyczna, co pomagało mu w ponadprzeciętnej ocenie ryzyka. Ponieważ nie miał wpływu na wyniki, skupił się na promocjach bukmacherskich.

4.3. Poszukaj słabych punktów bukmachera lub zasad gry

Pan Marcin znalazł matematyczną lukę (słaby punkt bukmachera), która daje graczowi niewielką przewagę, po uwzględnieniu podatku oraz marży. W ten sposób okazało się, że mógł obstawiać valuebety, które w długim okresie czasu, przy odpowiednim stawkowaniu, dawały już przewagę graczowi.

Dało to dobre wyniki w połączeniu z odpowiednim zarządzaniu kapitałem.

4.5. Ile czasu Marcin Krzywkowski poświęcał na analizę?

Pan Marcin poświęcał na analizę zakładów głównie weekendy. Potrafił poświęcać od godzinki czy dwóch w tygodniu do nawet pół dnia w weekend.

Moim zdaniem jest to realne, skoro nie skupiał się na szukaniu szczegółowych informacji nt. drużyn, a jedynie opierał się na wartościach kursów i wielkości marży bukmachera.

4.6. Jakie kupony obstawiał Marcin Krzywkowski?

Marcin Krzywkowski grał AKO bonusy. Jest to rodzaj promocji u legalnych bukmacherów, która polega na tym, że im więcej jest zdarzeń na kuponie, tym większy bonus procentowy się dostaje.

Oprócz tego grał sporo kuponów w postaci zakładów bezpiecznych (tzw. bezpieczniki), które w przypadku nietrafienia jednego zakładu powodowały, że kupon nadal może być wygrany. Wygrana jest mniejsza, ale wciąż satysfakcjonująco wysoka.

Myślę, że korzystał także z zakładów systemowych, aby wygrana kwota nie przekraczała wartości 2280 PLN (wartość ważna w 2020 roku) i nie powodowała powstawania kolejnego podatku dochodowego 10%. Musiał puszczać dużą ilość kuponów, by uzyskać wystarczającą dywersyfikację kapitału – tak aby kapitał nie ulegał zbyt dużym wahaniom i był możliwie niezależny od szczęścia.

Strategia Krzywkowskiego wymaga obstawiania bardzo wysokich kursach łącznych. Połączył ją z bardzo wysokimi stawkami, gdyż był matematycznie przekonany o swojej racji. Sam jednak przyznaje, że doza szczęścia była mu potrzebna.

4.7. Jakie typy obstawiał Marcin Krzywkowski?

Wiele osób skarżyło się w komentarzach na YouTube, że pan Marcin nie podał konkretnej metody. Jestem innego zdania! Oni po prostu nie mieli odpowiedniej wiedzy bukmacherskiej, by zrozumieć co on mówi.

Uważam, że rozpowszechnienie metody Krzywkowskiego sprawi, że bukmacherzy jeszcze bardziej pogorszą warunki oferowanych promocji i w efekcie tego, ani on ani nikt inny już nie zarobi tą metodą.

Marcin Krzywkowski ogranicza się więc do podania w wywiadach ogólników, które jego zdaniem sprawdzają się w przypadku legalnych bukmacherów:

  1. Zwróć uwagę na promocje bukmacherskie takie jak np. AKO bonusy czy bezpieczniki.
  2. Zwróć uwagę na marże bukmachera na poszczególnych rynkach (rodzaj zakładu czy różna dyscyplina). Poleca skupić się na tych rynkach, gdzie marże są najmniejsze.
  3. Skupianie się na wielkościach stawek nie ma sensu, bo wygrane są zawsze proporcjonalne, względne. Więcej ryzykujesz, to więcej możesz zyskać, ale też stracić.
  4. Warto poznać wystarczająco dobrze zasady gry w zakładach.

Z uwagi na niskie marże pan Marcin wybierał najczęściej najbardziej popularne ligi piłkarskie takie jak:

  • polska Ekstraklasa,
  • angielska Premier League,
  • hiszpańska Primera Division,
  • włoska Serie A,
  • niemiecka Bundesliga,
  • francuska Ligue 1,
  • Liga Mistrzów,
  • Liga Europy.

Gracze znający środowisko bukmacherskie, z wiedzą zdobytą na SureBety.pl, potrafią z łatwością odczytać konkretną metodę jaka została zastosowana. Z jego wypowiedzi można wywnioskować co krok po kroku zrobił pan Marcin i co trzeba zrobić, by sprawdzić czy ta metoda nadal działa.

5. Czy system Marcina Krzywkowskiego nadal działa?

Aby dowiedzieć się czy system Marcina Krzywkowskiego nadal działa, trzeba by usiąść i policzyć jaki zwrot procentowy dawały promocje przy graniu „w ciemno” lig/dyscyplin z najmniejszymi marżami.

Do tego celu użyłbym Excela dla poszczególnych poziomów promocji. To jest punkt wyjścia do dalszych rozważań. Więcej nie chcę zdradzać.

Marcin Krzywkowski powiedział, że atrakcyjność tej promocji została już albo wycofana (totolotek) albo ograniczona (Fortuna, STS).

Z jednej strony bukmacherzy nie mogą jej wycofać całkowicie, bo jest to dobra przynęta dla amatorów, a z drugiej strony nie mogą dać zbyt atrakcyjnych warunków, bo mądrzy gracze, tacy jak pan Marcin, mogą ją wykorzystać nadmiernie na swoją korzyść. Bukmacherzy muszą więc znaleźć jakiś „złoty środek”.

Bukmacherzy z czasem uszczelnią luki, jakie obnażył Krzywkowski. Pytanie tylko do jakiego stopnia i kiedy?

Nie będę tego badał i przedstawiał publicznie, bo to będzie szkodliwe działanie dla pracowitych graczy. Składniki recepty są podane na tacy. Wystarczy zapoznać się z SureBety.pl i zrobić analizę oferty bukmacherów. Do oceny gracza należy czy chce poświęcić czas na analizę tej strategii czy woli skupić się na dopracowaniu innej długoterminowej strategii ogrywania bukmacherów.

6. Krzywkowski vs Fortuna

W 2020 roku głośno było w środowisku bukmacherskich o sporze na linii Krzywkowski vs Fortuna.

6.1. O co toczył się spór z Fortuną?

Generalnie chodziło o to, że bukmacher Fortuna oskarżył gracza o pranie brudnych pieniędzy lub finansowanie terroryzmu. Informację o zakazie obsługiwania pana Marcina Krzywkowskiego wysłał do swoich pracowników (ponad 600 punktów naziemnych w Polsce).

Problem polegał na tym, że informacja zawierała dokładny adres zamieszkania gracza oraz PESEL, ale została wydrukowana i umieszczona po stronie pracownika w taki sposób, że klienci bukmachera mogli przez szybę zobaczyć wszystkie dane. Było to zniesławienie oraz naruszenie przepisów RODO o ochronie danych osobowych.

Cała sprawa wpłynęła negatywnie na karierę zawodową i polityczną pana Marcina oraz na jego zdrowie (choruje m.in. na bielactwo).

Niezależnie od tego Marcin Krzywkowski czuje się dyskryminowany, z uwagi na odmówienie mu możliwości postawienia zakładu. Tutaj dodam od siebie, że bukmacher jest firmą prywatną i ma w Regulaminie zastrzeżone, że może odmówić przyjęcia zakładu od dowolnej osoby bez podania przyczyny.

Niestety problem limitowania stawek (czytaj: „tego pana nie chcemy”) czeka każdego zawodowego gracza. Ci ostatecznie spełniają się w tradowaniu zakładów na żywo, gdzie limity stawek nie obowiązują albo wycofują się z gry, bo wygrali już wystarczająco (jak ja).

W związku z przytoczonymi argumentami powód domagał się od bukmachera Fortuna odszkodowania w wysokości 60 milionów złotych.

6.2. Wyrok sądu I instancji

W listopadzie 2020, po wielu miesiącach procesu sądu okręgowego w Bielsku-Białej, sąd orzekł, że Fortuna musi na swojej stronie internetowej publicznie przeprosić pana Marcina oraz wypłacić mu odszkodowanie w wysokości 50.000 zł. Wyrok nie jest prawomocny.

Koszty procesu sądowego wyniosły 100.000 złotych. Sąd kazał obu stronom podzielić się kosztami po równo. Zwycięstwo gracza pozostaje więc jedynie symboliczne – z jednej strony bukmacher musiał przyznać mu rację, ale z drugiej kwota odszkodowania jest bardzo daleka od wnioskowanej kwoty 60 milionów złotych.

7. Poglądy polityczne Marcina Krzywkowskiego

Marcin Krzywkowski ma poglądy liberalne. Jest bardzo zdecydowanym zwolennikiem wolnego rynku, w tym rozsądnej ustawy hazardowej bez podatku obrotowego. Zdaje sobie sprawę, że większość osób będzie przegrywać, bo nie mają np. umiejętności analitycznych, ale chcącemu nie dzieje się krzywda. Gra nie jest przymusowa, lecz dobrowolna. Dla wielu osób zakłady są po prostu formą rozrywki – za wydane pieniądze otrzymują przeżycia emocjonalne, podobnie jak w kinie czy teatrze.

Polityk uważa, że rola państwa powinna ograniczać się do niezbędnego minimum: wojsko, policja, sądy, konieczna administracja. Wieloma dziedzinami państwo nie powinno się w ogóle zajmować, a to co robi powinno być robione dobrze i skutecznie.

Uważa, że każdy człowiek powinien być sam za siebie odpowiedzialny, działać w sposób wolny, ponosić konsekwencje swoich czynów. Uważa, że przymus ubezpieczeń emerytalnych jest szkodliwym zjawiskiem, bo działa bardzo nieefektywnie. Ponadto odbiera ludziom możliwość samodzielnego zainwestowania kapitału na własną emeryturę.

Oprócz tego uważa, że studia wyższe powinny być płatne. Darmowe studia powodują, że trafia na nie wielu studentów, którzy idą na studia, bo mogą, a nie dlatego, że tego potrzebują. Jako nauczyciel akademicki widzi jak wielu studentów trafia na studia z przypadku. Potem albo nie pracują w zawodzie albo przerywają studia. A to generuje niepotrzebne koszty dla społeczeństwa i marnuje zasoby samych studentów.

8. Czego mogę się nauczyć od Marcina Krzywkowskiego?

Dużo zostało już powiedziane.

Najważniejsza nauka, jaka płynie z przykładu Marcina Krzyczkowskiego jest taka, że ogrywanie bukmacherów jest możliwe, co udowodnił wcześniej gang matematyków. Innym przykładem jest Patrick Veitch, który wygrywając regularnie, w ciągu 8 lat zarobił około 10 milionów funtów na wyścigach konnych.

Regularne wygrywanie jest zarezerwowane dla wybitnych jednostek. Czy uważasz się za ponadprzeciętnego? Sam talent nie wystarcza. Trzeba się zaangażować i wykształcić w sobie pewne umiejętności, które są potrzebne do regularnego wygrywania. SureBety.pl w tym pomagają.

W Polsce większość zawodowych graczy zakładów bukmacherskich obstawia u zagranicznych bukmacherów bez podatku. Dlatego też trudno wymagać, aby publicznie opowiadali o wysokości wygrywanych kwot.

Czy zawodowi gracze istnieją? Jeśli umiesz logicznie myśleć i zależy Ci na poznaniu prawdy, to ją odnajdziesz.

Jeśli jesteś dopiero na początku swojej przygody z zakładami, to proponuję zacząć od podstaw – dowiedz się czym jest valuebet?